Ryczałt mocno się zmieni od 2027 roku? Limit ma spaść z 2 mln do 250 tys. euro

Przedsiębiorców rozliczających działalność gospodarczą ryczałtem mogą czekać jedne z największych zmian podatkowych ostatnich lat. Rząd proponuje, aby od 2027 roku limit przychodów pozwalający na wybór ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych został obniżony z 2 mln euro do zaledwie 250 tys. euro. To oznacza ośmiokrotne zmniejszenie obecnego limitu. Jednocześnie w założeniach reformy pojawiła się propozycja dodatkowej stawki 17 proc. dla nadwyżki przychodów przekraczających 300 tys. euro w ciągu roku.

Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych w ostatnich latach stał się jedną z popularniejszych form opodatkowania działalności gospodarczej. Jego największą zaletą jest stosunkowo prosty sposób rozliczania podatku – przedsiębiorca płaci go od przychodu, a wysokość stawki zależy przede wszystkim od rodzaju wykonywanej działalności. Minusem jest natomiast brak możliwości pomniejszenia przychodu o koszty jego uzyskania. Obecnie z ryczałtu mogą korzystać przedsiębiorcy, których przychody z działalności w poprzednim roku nie przekroczyły równowartości 2 mln euro. Oficjalny limit uprawniający do korzystania z tej formy opodatkowania w 2026 roku wynosi 8 517 200 zł.

Jeżeli rządowa propozycja zostanie przyjęta w obecnym kształcie, sytuacja od 2027 roku zmieni się bardzo wyraźnie.

Limit ryczałtu ma spaść z 2 mln do 250 tys. euro

Najważniejsza proponowana zmiana dotyczy maksymalnego poziomu przychodów pozwalającego przedsiębiorcy wybrać ryczałt. Zamiast dotychczasowych 2 mln euro ma to być tylko 250 tys. euro, czyli około jednej ósmej obecnego limitu. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców wskazuje, że jest to kwota odpowiadająca orientacyjnie około 1 mln zł, choć ostateczna wartość limitu wyrażona w złotych będzie zależała od kursu euro właściwego do jego przeliczenia.

Zmiana byłaby więc bardzo duża. Dzisiaj przedsiębiorca osiągający kilka milionów złotych rocznego przychodu nadal może – po spełnieniu pozostałych warunków – korzystać z ryczałtu. Po wejściu nowych zasad część takich firm straciłaby możliwość wyboru tej formy opodatkowania i musiałaby przeanalizować przejście między innymi na podatek liniowy albo skalę podatkową.

Co istotne, przy ryczałcie mówimy o przychodzie, a nie dochodzie. To bardzo ważne rozróżnienie. Firma może osiągać wysoki przychód, ale jednocześnie ponosić znaczące koszty prowadzenia działalności i mieć znacznie niższy rzeczywisty dochód. Dlatego obniżenie limitu może dotyczyć nie tylko wysoko opłacanych specjalistów działających w modelu B2B, ale również przedsiębiorstw o stosunkowo dużych obrotach i znacznie niższej marży, np. części firm handlowych czy transportowych. Eksperci cytowani przez Business Insider zwracają uwagę właśnie na ten problem.

Przychody z 2026 roku zdecydują o ryczałcie w 2027 roku

Jeżeli nowe przepisy zaczną obowiązywać zgodnie z przedstawionymi założeniami, dla wielu przedsiębiorców szczególnie ważny stanie się 2026 rok.

Prawo do wyboru ryczałtu w danym roku jest bowiem uzależnione od wysokości przychodów osiągniętych w roku poprzednim. Rządowe założenia przewidują więc, że w 2027 roku ryczałt będzie mógł wybrać przedsiębiorca, którego przychody uzyskane w 2026 roku nie przekroczą 250 tys. euro.

W praktyce oznacza to, że właściciele firm zbliżających się w 2026 roku do poziomu około miliona złotych przychodu powinni szczególnie uważnie obserwować dalsze prace legislacyjne. Przekroczenie nowego limitu mogłoby oznaczać brak możliwości kontynuowania rozliczenia ryczałtem w kolejnym roku.

Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca powinien już dzisiaj podejmować decyzje wyłącznie na podstawie zapowiedzi. Reforma nadal znajduje się na etapie prac legislacyjnych i jej ostateczny kształt może się jeszcze zmienić.

Pojawi się również nowa stawka ryczałtu 17 proc.?

Obniżenie limitu nie jest jedyną zmianą przygotowywaną dla ryczałtowców. W opublikowanych założeniach znalazła się również propozycja wprowadzenia 17-procentowej stawki ryczałtu od nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku.

Mechanizm może na pierwszy rzut oka wydawać się nieco skomplikowany, ponieważ występują w nim dwa różne progi: 250 tys. euro i 300 tys. euro.

Pierwszy – 250 tys. euro – ma decydować o tym, czy przedsiębiorca w ogóle może wybrać ryczałt na podstawie przychodów osiągniętych w poprzednim roku.

Drugi – 300 tys. euro – ma działać już w trakcie roku podatkowego. Jeśli przedsiębiorca prawidłowo rozpoczął rok na ryczałcie, ale następnie jego przychody gwałtownie wzrosły i przekroczyły 300 tys. euro, od nadwyżki ponad tę kwotę miałaby zostać zastosowana stawka 17 proc.

Przykładowo przedsiębiorca może spełnić warunek uprawniający go do ryczałtu na początku 2027 roku, ponieważ jego przychody za 2026 rok nie przekroczą 250 tys. euro. Jeżeli jednak w trakcie 2027 roku jego firma szybko się rozwinie i przychody przekroczą 300 tys. euro, nadwyżka ponad ten poziom miałaby zostać objęta wyższą stawką.

Dlaczego rząd chce ograniczyć ryczałt?

Obecny limit 2 mln euro obowiązuje od 2021 roku. Wcześniej możliwość korzystania z ryczałtu była znacznie bardziej ograniczona. Zwiększenie limitu sprawiło, że uproszczona forma opodatkowania stała się dostępna również dla przedsiębiorców osiągających stosunkowo wysokie przychody.

Z danych przedstawionych przy okazji nowych założeń wynika, że w 2024 roku około 43 tys. podatników korzystających z ryczałtu uzyskało przychody przekraczające 250 tys. euro, a około 400 przekroczyło poziom 2 mln euro. Łączne przychody grupy podatników przekraczających 250 tys. euro miały wynieść około 102 mld zł.

W uzasadnieniu zmian zwrócono również uwagę, że wśród ryczałtowców znajdują się podatnicy osiągający w ciągu roku przychody przekraczające nawet 100 mln zł. Jest to możliwe dlatego, że obecny limit sprawdzany jest na podstawie wyników poprzedniego roku. Jeżeli przedsiębiorca rozpoczyna rok z prawem do ryczałtu, bardzo duży wzrost przychodów w trakcie tego roku nie powoduje automatycznego przejścia na inną formę opodatkowania w jego połowie.

Nowa stawka 17 proc. dla nadwyżki ponad 300 tys. euro ma ograniczać skutki właśnie takich sytuacji.

Nie tylko duże firmy mogą odczuć zmianę

Próg 250 tys. euro może sugerować, że reforma będzie dotyczyła głównie dużych przedsiębiorstw. W praktyce niekoniecznie tak musi być.

Ryczałt jest często wykorzystywany przez jednoosobowe działalności gospodarcze i specjalistów działających w modelu B2B. W przypadku działalności o niewielkich kosztach – np. części usług IT, doradczych czy specjalistycznych – przychód firmy może być zbliżony do dochodu przedsiębiorcy.

Z drugiej strony istnieją firmy, w których wysoki obrót nie oznacza wysokich zarobków właściciela. Przedsiębiorca może wystawiać faktury na ponad milion złotych rocznie, ale jednocześnie ponosić setki tysięcy złotych kosztów zakupu towarów, paliwa, wynagrodzeń, leasingu czy usług podwykonawców. Ponieważ limit ryczałtu odnosi się do przychodu, również takie firmy mogą znaleźć się poza nowym systemem.

To właśnie dlatego obniżenie limitu z 2 mln euro do 250 tys. euro może mieć znacznie szersze konsekwencje, niż wynikałoby z samego określenia „ograniczenie ryczałtu dla najlepiej zarabiających”.

Co przedsiębiorca zrobi po przekroczeniu limitu?

Jeżeli limit zostanie rzeczywiście zmniejszony do 250 tys. euro, przedsiębiorca przekraczający ten poziom przychodów w poprzednim roku nie będzie mógł wybrać ryczałtu w kolejnym roku.

W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej alternatywą może być przede wszystkim skala podatkowa albo podatek liniowy. Wybór będzie jednak wymagał indywidualnego przeliczenia.

Na ryczałcie przedsiębiorca nie rozlicza kosztów uzyskania przychodów. Po przejściu na formę opodatkowania dochodu sytuacja się zmienia – wydatki związane z działalnością mogą mieć bezpośredni wpływ na podstawę opodatkowania. Dlatego dla części przedsiębiorców utrata ryczałtu nie musi automatycznie oznaczać proporcjonalnego wzrostu podatku. Dla innych, szczególnie prowadzących działalność o bardzo niskich kosztach, różnica może być znacznie bardziej odczuwalna.

Trzeba również brać pod uwagę składkę zdrowotną, której sposób obliczania jest związany z wybraną formą opodatkowania.

Ryczałt 2027 – przedsiębiorcy powinni śledzić dalsze prace

Planowane obniżenie limitu z 2 mln euro do 250 tys. euro można uznać za jedną z najbardziej znaczących propozycji zmian w opodatkowaniu jednoosobowych działalności gospodarczych ostatnich lat. Jeżeli reforma wejdzie w życie w obecnym kształcie, dostęp do ryczałtu zostanie ograniczony znacznie bardziej niż obecnie.

Dla przedsiębiorców szczególnie ważny będzie przy tym 2026 rok, ponieważ to właśnie osiągnięte w nim przychody mają zdecydować o możliwości wyboru ryczałtu w 2027 roku.

Jednocześnie trzeba wyraźnie podkreślić, że na 24 sierpnia 2026 roku zmiany nie są jeszcze ostatecznie uchwalonym prawem. Rząd przedstawił założenia reformy i rozpoczął proces legislacyjny. Przedsiębiorcy powinni więc śledzić kolejne etapy prac, ponieważ zarówno wysokość limitów, jak i szczegółowe zasady stosowania nowej 17-procentowej stawki mogą jeszcze ulec zmianie.

Jeżeli jednak główne założenia zostaną utrzymane, rok 2027 może oznaczać dla tysięcy przedsiębiorców konieczność ponownego wyboru sposobu opodatkowania działalności gospodarczej.

admin
Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *